Monsal Trail w Peak District – przewodnik dla rodzin z dziećmi
Monsal Trail to jedna z największych atrakcji Peak District – trasa po dawnej linii kolejowej prowadząca przez tunele, wiadukty i doliny rzeki Wye. My odkrywaliśmy ją kawałek po kawałku, pieszo i rowerowo, i przygotowaliśmy praktyczny przewodnik dla rodzin: gdzie zacząć, co zobaczyć i gdzie zatrzymać się na odpoczynek.
District. Liczy dokładnie 8,5 mili, czyli około 13,6 km, i biegnie po dawnej linii kolejowej, która kiedyś łączyła Buxton z Bakewell i dalej z Matlock. Dziś zamiast pociągów znajdziecie tu rowerzystów, spacerowiczów i rodziny z dziećmi, które chcą nacieszyć się pięknem przyrody Derbyshire.
Jak zwiedzać Monsal Trail?
Opcja 1: przejazd całej trasy na rowerze
Plusy: szybkie tempo, dużo zobaczycie w jeden dzień, świetna zabawa dla starszych dzieci, łatwy dostęp do punktów gastronomicznych przy większych stacjach (np. Hassop Station).
Opcja 2: podział na etapy i piesze jednodniowe wycieczki
Drugie podejście – nasze ulubione – to podzielić Monsal Trail na kilka odcinków i potraktować każdy jak osobną całodniową wyprawę. Samochodem podjeżdżamy do wybranego punktu, zostawiamy auto na parkingu, a dalej wędrujemy pieszo. Dzięki temu można zejść z głównej trasy, wejść do bocznych dolin, dotrzeć nad rzekę czy zajść do historycznych miejsc, które rowerem byłyby niedostępne.
My zdecydowaliśmy się właśnie na tę drugą opcję. Monsal Trail rozłożyliśmy na kilka części i każdą z nich zwiedzaliśmy oddzielnie. W naszym planie znalazły się cztery główne punkty, które idealnie nadają się na całodniowe rodzinne wycieczki:
• Chee Dale – z malowniczymi stepping stones i klimatem dzikiej doliny.
Chee Dale – kamienne stopnie nad rzeką (pierwsza całodniowa wycieczka)
Parking i start wycieczki
Trasa i nasze małe pobłądzenie
Morał z tej historii? Lepiej zrobić to w odwrotnej kolejności niż my i zacząć na ścieżce Monsal Trail, dojść do tunelu „Chee Tor Tunnel” a potem zejść w dolinę kierując się ku rzece i stepping stones. (Zejście znajduje się zaraz po wyjściu z „Chee Tor Tunnel” ścieżka po prawej stronie – stoi tam drewniany znak wskazujący drogę).
Stepping Stones i dolina rzeki Wye
Największą atrakcją tego fragmentu są oczywiście kamienne stopnie prowadzące tuż przy zboczu. To miejsce, gdzie trzeba uważać, bo przy wilgotnej pogodzie bywa ślisko. Małolata szła w pełnym skupieniu, ale dumna była, że przeszła cały odcinek sama! Widoki z tego miejsca są bajkowe: rzeka wijąca się w dolinie, wysokie skalne ściany i most kolejowy w tle.
Przerwa i lokalne smakołyki
Praktyczne wskazówki dla rodzin
• Wózki odpadają – ścieżki są nierówne, wąskie, momentami bardzo kamieniste.
Miller’s Dale – wapienniki, tunele i spacer wzdłuż rzeki
Parking i pierwsze wrażenia
Old East Buxton Lime Kilns – kawałek przemysłowej historii
Spacer wzdłuż rzeki i tunele Chee Tor
Piknik i odpoczynek
Rezerwat przyrody – Quarry
Praktyczne wskazówki dla rodzin
• Parking: Millers Dale Car Park – płatny (Pay & Display), możliwość płatności aplikacją.
Monsal Head — panorama, tunele i obiad w Stables Bar
Parking i punkt widokowy
Gastronomia na miejscu
Tuż przy punkcie widokowym działa kilka miejsc, gdzie można się posilić. My w dniu naszej wizyty na obiad wybraliśmy się do Stables Bar (opiszę go za chwilę dokładniej), ale wcześniej zatrzymaliśmy się na szybkie lody w ice-cream vanie, który parkuje w pobliżu. Obok działa też Hobb’s Café oraz restauracja w Monsal Head Hotel. To świetna baza, bo w odróżnieniu od bardziej dzikiego Chee Dale tutaj macie wszystko „pod ręką”: kawiarnię, bar, restaurację i nawet toaletę przy parkingu.
Zejście na Monsal Trail i do Headstone Tunnel
Pod samym wiaduktem i nad rzeką
Kolacja w Stables Bar
Podsumowanie
Hassop Station – praktyczna baza dla rowerzystów i rodzin
Dzieciaki nie będą się tu nudzić – jest niewielki, ale fajny plac zabaw z drewnianymi domkami i drabinkami, gdzie Małolata oczywiście musiała się wyszaleć. My w tym czasie zajrzeliśmy do sklepu z pamiątkami i książkami – można tu znaleźć typowe drobiazgi jak magnesy, ale też sezonowe ozdoby, ubrania czy ręcznie robione akcesoria. To takie miejsce, gdzie zawsze coś wpadnie do koszyka, nawet jeśli się tego nie planowało.
Pod względem praktycznym Hassop Station to zdecydowanie najlepiej przygotowana baza spośród czterech punktów, które opisujemy w kontekście jednodniowych wypadów na Monsal Trail. Parking jest duży i wygodny, łatwo tu rozładować rowery, a sama wypożyczalnia znajduje się od razu przy głównym budynku, w przeciwieństwie do Chee Dale, gdzie trzeba kawałek podejść. Dlatego widać, że większość przyjeżdża tu z własnym sprzętem lub wypożycza na miejscu i rusza w trasę.
Cała trasa Monsal Trail na rowerach – nasza jednodniowa przygoda
Na start wybraliśmy Chee Dale, gdzie działa Blackwell Mill Cycle Hire – mała, ale klimatyczna wypożyczalnia rowerów w drewnianej szopie niedaleko parkingu. To właśnie tam wynajęliśmy nasz sprzęt. Dla Małolaty zamiast rowerku wybraliśmy przyczepkę z wygodnym siedzeniem, przypiętą do mojego roweru, mogła w niej odpoczywać, podjadać przekąski i spokojnie obserwować świat dookoła. Mama Małolaty dostała rower elektryczny, co okazało się świetnym ułatwieniem, wspomaganie sprawiało, że nawet dłuższe odcinki pokonywało się lekko i bez większego wysiłku. Sama wypożyczalnia ma szeroką ofertę: klasyczne rowery, e-bike’i, przyczepki dla dzieci, a także tandemy.
Na drugim końcu Monsal Trail, w Hassop Station, również działa wypożyczalnia. Różnica polega na tym, że tam jest zdecydowanie większa baza, ogromny parking, kawiarnia, sklepik, plac zabaw i cała infrastruktura. Nic dziwnego, że większość osób z własnymi rowerami zaczyna właśnie w Hassop Station. Ale jeśli ktoś, tak jak my, chce wynająć rowery, to naszym zdaniem lepszym rozwiązaniem jest start w Chee Dale, głównie dlatego, że od razu wjeżdża się w najpiękniejsze fragmenty trasy z tunelami i wiaduktami.
Praktyczne porady dla rodzin – Monsal Trail na rowerach
Gdzie wypożyczyć rowery?
– Hassop Station (drugi koniec szlaku) – także wypożyczalnia rowerów i e-bike’ów, plus duży parking i zaplecze gastronomiczne. Lepsze miejsce dla tych, którzy mają własne rowery i potrzebują bazy z pełną infrastrukturą.
Rodzinne rozwiązania
• Z przerwami na tunele, zdjęcia i ciasto w kawiarni warto liczyć 3–4 godziny w jedną stronę.
Co zabrać?
Najlepszy kierunek przejazdu?
Zakończenie
